podatki
Kasowy PIT – na czym polega nowy sposób rozliczania podatku?
Czytaj dalej
25.07.2025
Kodeks pracy i przepisy BHP jasno określają zasady dotyczące przerw. Warto znać swoje prawa – i z nich korzystać. Bo dobrze zaplanowana przerwa to nie strata czasu, a inwestycja w zdrowie, efektywność i lepsze samopoczucie w pracy.
Lato w pełni, słońce praży, a termometry za oknem pokazują więcej, niż klimatyzacja w biurze pozwala przyjąć z godnością. W takich warunkach przerwa w pracy to nie tylko przepis – to społeczna konieczność i psychiczna oaza. Ale jakie przerwy nam się właściwie należą? I czy naprawdę z nich korzystamy?
Aktualnie polski Kodeks pracy oraz przepisy BHP przewidują kilka rodzajów przerw, niektóre dedykowane konkretnej grupie pracowników i pracownic. Szczegóły w poniższej tabeli.

Masz za sobą 6 godzin pracy? Super – czas na kodeksową 15-minutową przerwę. To nie luksus, to Twoje prawo. I wcale nie musi się kończyć na kawie (choć kawa też jest super). Po co ta przerwa? Żeby zresetować głowę, rozprostować nogi i rozciągnąć kręgosłup, odetchnąć od ekranu i zadań oraz wrócić do pracy z nową energią.
Nie zapominajmy o 5-minutowych przerwach po każdej godzinie pracy przy monitorze ekranowym! To niby tylko chwila, ale robi ogromną różnicę:
Właśnie te krótkie, regularne przerwy są najczęściej pomijane — a szkoda, bo ich wpływ na zdrowie i samopoczucie jest naprawdę istotny.
W upalne dni przerwa to nie tylko prawo – to ratunek przed „roztopieniem się” przy klawiaturze. I choć za oknem kuszą parki, fontanny czy lody z food trucków, to wielu z nas wybiera… klimatyzowane biuro i ekspres do kawy. Bo przecież nic tak nie chłodzi, jak open space z temperaturą ustawioną na „syberyjskie poranki”.
Źródła:
Autorka: Sylwia Kwinta, MDDP Outsourcing Polska, biuro Warszawa